Baraż o FE: MOKS Białystok – Heiro 4-2 (1-1)


baraz moks
W pierwszym meczu barażowym rozegranym w Białymstoku, MOKS pokonał Heiro 4-2 (1-1). Rewanż w Rzeszowie już w najbliższy piątek (godzina 18), hala przy ul. Miłocińskiej 42.

Do Białegostoku Heiro wybrało się bez kilku podstawowych graczy. Z powodu kartek nie zagrał Marcin Gruszka, a z innych powodów „odpadli” Trawka, Przybyło, Depta, Wdowik i Piszczek.

Samo spotkanie nie było porywające dla kibiców. Heiro miało za cel osiągnąć jak najlepszy wynik w kontekście meczu rewanżowego w Rzeszowie. Udało się to połowicznie, bo wynik 4-2 wciąż sprawia, że walka o Ekstraklasę jest sprawą otwartą. Do 35 minuty Heiro remisowało 1-1, ale niestety w końcówce mało konsekwentna gra w obronie spowodowała utratę 3 goli. W samej końcówce bramka Lutsiva nie co poprawiła humory ekipie Ernesta Kiczka.

MOKS Słoneczny Stok Białystok – Heiro Rzeszów 4-2 (1-1)
1-0 MOKS ’16
1-1 Brocki ’20
2-1 MOKS ’36
3-1 MOKS ’37
4-1 MOKS ’38
4-2 Lutsiv ’40

Heiro: Więcek – Brocki, Krawczyk P., Lutsiv, Hady oraz Krawczyk Ł., Codeo, Świst.

BRAMKI Z MECZU
https://youtu.be/YSN7vjj_nJI

 

stopka 2016

 


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *